O autorze
Inspirator i motywator personalny , trener biznesu i coach. Praktyk - zanim odkrył swoją pasję czyli pomaganie ludziom w odkrywaniu swoich możliwości, pracował w wielu firmach na różnych stanowiskach. Obserwował procesy zachodzące zarówno w instytucjach rodzinnych, jak i w wielkich korporacjach.

Dzisiaj, mając wiedzę i doświadczenie, udaje mu się pomóc swoim klientom zrozumieć mechanizmy rządzące zarówno "wielkim firmowym" światem jak i tym "mniejszym prywatnym". Specjalista w dziedzinie szeroko pojętej zmiany. Testując swoje autorskie programy i stosując się do ich reguł, udało mu się za ich pomocą zrzucić 32 kg w 137 dni i do tej pory utrzymywać wagę. Optymista i "roznosiciel" dobrej energii.

Tematyka bloga to: motywacja, inspiracja, psychologia sukcesu i osiągnięć, zarządzanie zasobami ludzkimi, zarządzanie czasem, autoprezentacja. Teksty, które mają pobudzić czytelnika do zmiany i pracy nad sobą. Pracy, która będzie sprawiała przyjemność i pozwoli rozwinąć w sobie nadspodziewane możliwości.

Z napędem na 4 koła

Dlaczego większość ludzi nie osiąga tego co chce osiągnąć? Gdzie popełniamy błąd i co nas powstrzymuje? Dlaczego ludzie nie żyją tak jak chcieliby żyć?

W mojej praktyce zawodowej regularnie spotykam się z ludźmi. Pomagam im zrozumieć zmianę i dzięki ich własnym decyzjom zaczynają żyć w zgodzie z samym sobą. Jedną z najtrudniejszych, ale też najpiękniejszych rzeczy na świecie jest zmiana mentalności człowieka. Bardzo wiele trudu i wysiłku trzeba włożyć samemu, żeby coś znaczyć, coś budować, coś dawać, tworzyć, być kimś – w dowolnej skali. Nieważne ilu autorów wydaje książki na temat samorealizacji, osiągania celów, odnalezienia sensu życia – jakkolwiek to nazwiemy. W internecie, w księgarniach czy bibliotekach możemy znaleźć około 200 tysięcy pozycji, które mówią o tym jak osiągać cele życiowe, jak zmieniać swoje życie, jak się rozwijać i ogólnie jak być lepszym. Jednak mało kto korzysta z tego typu wskazówek. Jeżeli już spróbuje, to przyjmuje porady zawarte w tych materiałach, jego motywacja rośnie ale dlaczego jego/jej życie się nie zmienia? Otóż dlatego, że my i tysiące, miliony ludzi na świecie nie jesteśmy w stanie przebić się przez granicę, która oddziela nasze aktualne życie,(teraz, kiedy np. siedzisz i to czytasz, chodzisz po ulicy, pracujesz itd.) i nasze życie wymarzone, które chciałbyś, chciałabyś wieść. Nie potrafimy pokonać tej „jednej, małej” bariery. Dlatego chciałbym tutaj nazwać tę „szklaną granicę” i spróbować ją rozbić, po to, żeby zacząć żyć w zgodzie z samym sobą. W związku z tym stworzyłem metodę Z NAPĘDEM 4x4, która składa się z czterech przekonań, które powodują, że nie ruszamy się z miejsc w których się znajdujemy i czterech wskazówek, które mogą sprawić, że dojdziemy tam gdzie chcemy.

1. Nie jestem super



Ludzie nie żyją tak jak chcieliby żyć, dlatego, że uważają, że JA JESTEM SUPER. Mówią tak:

- Masz do mnie jakieś uwagi?

- Myślisz ze ja się nie staram, żyły sobie wypruwam, żeby wszystko było w porządku.

- Robię wszystko co się da, najlepiej jak się da.

- Myślisz, że to takie proste i kolorowe. Ty myślisz, że co? Ja nie mam do siebie żadnych zastrzeżeń?

- Ludzie, którym się udało to albo coś ukradli, albo mieli dużo, dużo szczęścia. Jedno z dwóch, cudów nie ma.

Jeżeli tak myślisz nie skorzystasz z poradników, książek, nagrań, szkoleń żeby zmienić swoje życie. Będziesz tkwił tu gdzie jesteś cały czas.

Żeby to zmienić musisz chcieć zrozumieć najważniejszą prawdę – NIE JESTEŚ SUPER. Nie wmawiaj sobie tego, nie wybielaj się, nie mów, że nie masz zarzutów wobec siebie. Nie chodzi o to żebyś czuł/czuła się gorsza. Jeżeli ktoś na ulicy podejdzie do ciebie i powie, że jesteś nienormalny, nieudolny, beznadziejny to zignoruj go, i powiedz sobie, że on nie ma racji. Niech idzie w swoją stronę, a ty w swoją i się nie przejmuj tym co powiedział. Eleonora Roosevelt powiedziała kiedyś takie zdanie: „Rób to, co czujesz w sercu, że jest w porządku – i tak będziesz krytykowany. Jeśli to zrobisz – potępią cię, jeśli tego nie zrobisz, też cię potępią.” Więc nie przejmuj się takim zachowaniem. Jednak jeżeli ktoś powie ci prosto w twarz: „Możesz żyć życiem takim o jakim marzysz, ale nie robisz tego co mógłbyś robić, aby tak się stało” i jeżeli wiesz, że tak jest nie zgrywaj twardziela, bo jeżeli kiedykolwiek pomyślisz sobie, że twoje życie nie wygląda tak jak chciałbyś żeby wyglądało to zaraz za tą myślą powinna iść kolejna myśl: „Jego słowa znaczą, że ja nie robię tak jak mógłbym robić, aby było tak jak ja chcę”. W związku z tym „jesteś super” wtedy, kiedy mówisz sobie jak zrobić, żeby było inaczej niż jest teraz, kiedy masz w sobie odwagę rzucić się w nieznane, podjąć wyzwanie, poszamotać się z tym, zrobić cos innego niż do tej pory. Kiedy masz odwagę zrobić coś co jest zupełnie odmienne od tego jak teraz to wygląda. Możesz wierzyć w to, że wygrasz i na pewno wygrasz, pod warunkiem że wiesz na co cię stać. Jest tylko jedna ważna rzecz: nie możesz się bać. Mów sobie cały czas: „Ja nie jestem super tylko dlatego, żeby móc się zmieniać każdego dnia i jestem taki nie tylko dla siebie ale i dla innych”. Pamiętaj że nie jesteś super. Nie usprawiedliwiaj się, musisz naprawdę zasłużyć sobie na to, żeby być super.

2. Rzeczywistość jest super



Ludzie nie żyją tak jak chcieliby żyć, dlatego, że uważają że RZECZYWISTOSC NIE JEST SUPER. Mówią tak:

- Ty się rozejrzyj dookoła. W tym kraju nie da się niczego zrobić. Ty spójrz na ludzi. Nikomu nie można zaufać. Albo cię okradną, albo cię oszukają. Co ty z choinki się urwałeś? Ile ty masz lat? Ciągle wierzysz w Świętego Mikołaja?

Z takimi przekonaniami ludzie nie korzystają z poradników, szkoleń, nagrań, aby zmienić swoje życie. Oni tkwią tam gdzie są i będą tam dopóki nie zmienią sposobu myślenia.

Prawda jest inna: RZECZYWISTOŚĆ JEST SUPER, tylko my wszyscy w sposób nieracjonalny postrzegamy swoja rzeczywistość. To jest klasyczny błąd poznawczy. Obserwujemy życie takie jakie jest, na tej bazie wyciągamy wnioski na temat przyszłości i nazywamy to rzeczywistością. A gdybyś wychował się w innym domu, w innym kraju to prawdopodobieństwo, że byłbyś kimś innym jest ogromne. W tym momencie w którym jesteś teraz mógłbyś być zupełnie inną osobą. Chcesz żyć dalej tak jak żyjesz do tej pory, tylko dlatego że tak było w przeszłości? Rzeczywistość jest w porządku, dlatego, że miliony ludzi na świecie realizuje się i zarabia pieniądze na usługach i produktach o których nie mamy pojęcia. To są kilometry spektrum rzeczywistości, które dają nam tyle możliwości, ze nasza świadomość nawet tego nie ogarnia. I ta rzeczywistość jest super. Ona jest taka jaka jest, jest nam dana i jest w porządku. Jeżeli zwalasz winę na rzeczywistość to jest to ślepy zaułek, kula w plot. W tej rzeczywistości miliony ludzi na świecie kreują dobrobyt. Oni patrzą na ten świat i widza go inaczej niż ty. Oni słuchają i słyszą inaczej niż ty. Biorą ta rzeczywistość, obracają ją tak jak chcą. Ty możesz zrobić dokładnie to samo, pod warunkiem, że weźmiesz pod uwagę że twoja rzeczywistość jest błędem poznawczym. Ona nie jest prawdziwa. Ty masz w głowie program do tego, żeby tak na nią patrzeć. Ona taka nie jest, mimo że ty dałbyś się zabić za to że taka ona właśnie jest. Rzeczywistość, to jest możliwość, której nie znasz i nie masz pojęcia jak wygląda.


3. Mam wpływ



Ludzie nie żyją tak jak chcieliby żyć ponieważ twierdzą, że NIE MAJĄ WPŁYWU. Mówią tak:

- Człowieku, te sprawy są już poukładane, jak się wychylisz to zapukają do Ciebie bardzo nieprzyjemni ludzie i skończy się dzień dziecka.

- Nie tacy próbowali. Oglądałeś wiadomości kiedykolwiek? Próbowali i co? Skończyli w rynsztoku.

- Klocki są poukładane, nie podskoczysz. Myślisz, że ja nie próbowałem? Chłopie starałem się, ale jak nie masz znajomości to nic nie zrobisz. Widzisz, ja się w Mercedesie nie urodziłem.

Tacy ludzie nie sięgają do podręczników, szkoleń, nagrań, nie zmieniają swojego życia i będą tkwili tam gdzie tkwią.

Jakie poczucie wpływu ma rolnik z małej wsi na rzeczywistość ? Jakie poczucie wpływu na rzeczywistość ma premier Polski? Jakie poczucie wpływu na rzeczywistość ma Barack Obama? Jakie poczucie wpływu na rzeczywistość ma Bill Gates czy Richard Bronson? Gdzie ty klasyfikujesz siebie w poczuciu wpływu? Projekt twojego autorstwa wpłynął by na dużą czy na małą grupę ludzi? Zatrzymałby się w twoim mieście, w Polsce, w Europie, a może na całym świecie? I może to zabrzmi abstrakcyjnie, ale to poczucie w twoim sercu buduje w twoim mózgu stwierdzenia możliwe/niemożliwe, które cię popychają do przodu albo hamują. „Ludzie sukcesu poszukują sprzyjających dla siebie okoliczności a jeżeli ich nie znajdują to sami je kreują”. To zdanie powiedział Earl Nightingale 60 lat temu.

4. Dyskomfort buduje



Ludzie nie żyją tak jak chcieliby żyć ponieważ ponad wszystko cenią sobie KOMFORT. Mówią tak:

- Koniec końców ja chcę żyć normalnie ok? Ja chcę mieć rodzinę, stabilność. Nieważne co będzie jutro.

- Rozumiesz nie uśmiecha mi się szarpanina dzień w dzień i zejście gdzieś na zawał serca. Poza tym człowiek musi znać swoje miejsce w szeregu. A poza tym trzeba cenić w życiu to co się ma. A jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma.

Tacy ludzi nie korzystają z książek, poradników, audiobooków, szkoleń aby zmienić swoje życie. W związku z tym tkwią tam gdzie tkwią i tam będą tkwili.

Jemy śmieci, pijemy śmieci, dbamy o higienę śmieciami. Leczymy się śmieciami, nasycamy się śmieciami. Maltretujemy swój organizm dlatego, że jesteśmy przywiązani do komfortu. Ułamek naszego społeczeństwa sprawdza skład żywności, napojów, leków, kosmetyków, chemii.

- Nie no pójdę do hipermarketu i tam kupię wszystko. Tam też są dobre produkty, a przy okazji zaoszczędzę czas. - Na co czas? Na oglądanie telewizji? - Komfort.

- No nie, ale chipsy są takie dobre. - Przyjemność.

Tak bardzo kochamy komfort i przyjemność, że sprzedajemy się za to. Przestajemy myśleć, zadawać pytania. Robimy tak dlatego, ze jest nam wygodnie. Dodatkowo ktoś nam wykreował dziwny obraz w głowie, że to co nam daje reklama oznacza, że dba o nas. To jest złudny komfort, ślepa przyjemność. Kluczowe sprawy w naszym życiu, które sprawiają, że jesteśmy szczęśliwi nie są komfortowe. Systematyczny trening biegowy, siłowy albo aerobowy nie jest komfortowy. Przygotowywanie sobie posiłków zamiast kupowania torebek do mikrofali, a jeszcze dodatkowo ekologicznych, a jeszcze dodatkowo z własnej hodowli, nie jest komfortowe. Małżeństwo nie jest komfortowe. Edukacja 24 lata od początku życia nie jest komfortowa. Ciąża dla kobiet, opiekowanie się i wychowywanie dzieci nie są komfortowe. Natomiast te i wiele innych spraw oznaczają dla nas wszystko i na łożu śmierci właśnie to cenimy. Co zatem jest tak niekomfortowego w tym, że chcesz zacząć inaczej żyć? Otóż prawdopodobnie wejdziesz do takiego nowego obszaru gdzie ty będziesz uczniem a ktoś będzie mistrzem. W związku z tym musisz się od nowa wszystkiego nauczyć. Możliwe, że się ośmieszysz, popełnisz błąd, coś się nie uda. Pojawia się ryzyko, że pewnie popełnisz błąd, który będzie kosztował cię pieniądze i nerwy. Przejście „na drugą stronę lustra” to nie jest spacer w parku. Pamiętaj, żeby utrzymać stabilność finansową przy zmianie musisz się na coś zdecydować, bo nie da się budować czegoś dużego stojąc dwoma nogami w dwóch różnych obszarach. Poza tym będziesz tracić cierpliwość, a po drodze zdarzy ci się zwątpić, że cokolwiek dobrego nastąpi. To jest twarda definicja dyskomfortu. To cię spotka, a jeszcze przy okazji pojawią się ludzie, którzy wytkną cię palcem i powiedzą, że jesteś strasznym frajerem. To jest dyskomfort. Właśnie dlatego większość z nas nie żyje tak jak chciałaby żyć. Pozbądź się komfortu. Jak chcesz zmienić swoje życie to będzie bolało. Będzie bardzo bolało. Ale ból będzie trwał dzień, tydzień, miesiąc, może rok a później się skończy i zamieni się w coś innego, lepszego. Jeżeli jednak się poddasz to w tym i w każdym innym momencie ból będzie trwał wiecznie. Nigdy się nie poddawaj.

Pamiętajmy zatem o 4 najważniejszych przekonaniach, dzięki którym zmienisz swoje życie:

- Ja nie jestem super.

- Rzeczywistość jest super.

- Mam wpływ.

- Dyskomfort buduje.


To jest model na którym zbudujesz swoje życie. Model, który wyrwie cię stad gdzie jesteś teraz.

Kluczem oczywiście jest to, żeby mieć cel. O tym właśnie mówi większość książek, poradników, nagrań i szkoleń. Są jeszcze 4 wskazówki, które sprawią, że kiedy je zastosujesz to pójdziesz bardzo szybko do przodu:

Pierwszą rzeczą którą musisz zrobić to jest decyzja. Musisz podjąć taką decyzję, którą rzeczywiście coś zmienisz, a nie będziesz sobie mówił, że chciałbym ale nic nie robię.

Drugą rzeczą, którą zastosowałem w tym modelu jest konsekwencja. Musisz tak pragnąć tego czegoś jak oddychania. Dopiero wtedy wygrasz. Nie ma innej drogi.

Trzecią rzeczą, którą stosuję w tym modelu jest brak doświadczeń. Tak bardzo różnisz się od milionerów, że wręcz macie ze sobą różnice duchowe. W związku z tym twoje doświadczenia są ci niepotrzebne. Tam gdzie idziesz do niczego ci się nie przydadzą. Są workiem cegieł na twoich plecach.

I ostatnią rzeczą jest porażka. Śmieszne jest to, że dla większości ludzi porażka jest słabością. Chcieliby być bezbłędni. W gronie ludzi którzy odnoszą sukcesy porażka jest naturalna. Jak chcesz mieć większe sukcesy poniesiesz więcej porażek. Krótka piłka. Naturalna sprawa.

I to jest metoda z napędem 4 x 4. Przyjrzyj się temu i zobacz czy ci pasuje czy nie. Polacy są jednym z najbardziej kreatywnych narodów na świecie. Są też mistrzami w narzekaniu i szukaniu wymówek. Wykorzystajmy więc swój naturalny potencjał i skupmy się na samorozwoju a co za tym idzie rozwijaniu innych. Zmiany zaczyna się od siebie i zmiany działają jak fala uderzeniowa, oddziaływują też na otaczającą nas rzeczywistość a zatem i na innych. Praca nad sobą to trudne zadanie, ale im trudniejsze zadanie tym satysfakcja po jego realizacji jest większa. Powodzenia

Trwa ładowanie komentarzy...